Arkadiusz Wagner, Prymas Maciej Drzewicki jako bibliofil. W pięćsetlecie powstania pierwszego polskiego ekslibrisu

AUTOR: Arkadiusz Wagner

TYTUŁ: Prymas Drzewicki jako bibliofil. W pięćsetlecie powstania pierwszego polskiego ekslibrisu

WYDAWCA: WBP – Książnica Kopernikańska, Warszawa-Toruń-Poznań-Drzewica 2016.

Książka nie jest przeznaczona do sprzedaży.

[Publikacja] stanowi pierwsze w rodzimej literaturze studium działalności owego wybitnego kolekcjonera ksiąg i humanisty, zapisanego w historii głównie jako właściciel dwóch pierwszych polskich ekslibrisów. Szatę edytorską publikacji – wzbogaconą o 71 kolorowych tablic i ilustracji – zrealizował dr inż. M. Jarocki według typograficznych rozwiązań renesansowych.

(źródło: http://www.inibi.umk.pl/)

Pod koniec 2016 r. ukazała się kolejna publikacja Arkadiusza Wagnera Prymas Maciej Drzewicki jako bibliofil. W pięćsetlecie powstania pierwszego polskiego ekslibrisu. W kilka miesięcy wcześniej, Arkadiusz zwrócił sie do mnie z prośbą o wypożyczenie starej prasy introligatorskiej potrzebnej do wykonania odbitek z linorytów zaprojektowanych i wykonanych przez córkę Zuzannę Wagner, które następnie po obróbce elektronicznej miały zostać włączone do tekstu książki, jako ozdobne inicjały rozpoczynające każdy rozdział. Projekt Zuzanny był wzorowany według drzeworytniczych inicjałów w książkach z oficyny Hieronima Wietora ur.1480 w Lubomierzu 1480, zmarłego w Krakowie 1546/1547 r., będącym najwybitniejszym drukarzem w epoce jagiellońskiej zajmującym się typografią w drukarni, kancelarii królewskiej Zygmunta Starego. Prośba została spełniona. W listopadzie Państwo Wagnerowie, odwiedzili mnie w domu, i przekazali wypożyczoną prasę, a po chwili gdy się rozgościli Arkadiusz wręczył mi swoją nową książkę dotyczącą wspomnianego już Macieja Drzewickiego i jego ekslibrisu, w której na karcie przed tytułowej umieszczony był wpis  … w podziękowaniu za użyczenie prasy introligatorskiej …, będąc mile zaskoczony, podziękowałem, ale to nie koniec, następnie  z szarej koperty wyciągnął kwadratowy czarny przedmiot którym okazał się linoryt z incjałem litery „R” i wyjaśniając mówił ten linoryt, który córka własnoręcznie wykonała postanowiła wręczyć Panu w podziękowaniu za przysługę, a jest inicjałem pierwszej litery pańskiego nazwiska …, a na odwrocie znajduje się dedykacja córki dla Pana, bedąc niebywale zdumiony i zaskoczony takim gestem, tym bardziej że podarowano mi rękodzieło nie do końca składnie podziękowałem. A po kilku dniach osobiście jeszcze raz wyraziłem swoje podziękowanie pannie Zuzannie. Po dwóch tygodniach cierpliwej i mozolnej pracy powstał futerał w formie książki, w którym umieściłem cenne dla mnie przedmioty. Pracę swoją zatytułowałem „Tryptyk Bibliofila” dedykowany Maciejowi Drzewickiemu – bibliofilowi. 20 grudnia w Bibliotece Raczyńskich odbyło się zebranie członków Wielkopolskiego Towarzystwa Przyjaciół Książki w ramach corocznego Spotkania Opłatkowego gdzie miałem przyjemność zaprezentowania i opowiedzenia o okolicznościach powstania „Tryptyku Bibliofila”

(źródło: http://introligatorstwo.com.pl/bibliofilstwo_details.php?id=17)