Czesław Rodziewicz (1922 – 2013)

Czesław Rodziewicz (ur. 6 czerwca 1922 r. w Wilnie, zm. 11 stycznia 2013 r. we Wrocławiu) był jednym z najaktywniejszych artystów działających we Wrocławiu. Był twórcą ekslibrisów, pedagogiem, poetą, dekoratorem, grafikiem, plastykiem, pomysłodawcą i projektantem nowego autorskiego rodzaju haftu, który otrzymał nazwę Haftu Wrocławskiego. Był również założycielem Wrocławskiego Towarzystwa Haftu Wrocławskiego, współzałożyciel w 1980 r. Wrocławskiego Koła Miłośników Ekslibrisu i jego długoletnim prezesem, członkiem Grupy Grafików „Rys” i kolekcjonerem ekslibrisów. Od 1973 r. członek komisji artystycznej Towarzystwa Przyjaciół Sztuk Pięknych. Najbardziej jednak dumny był ze stworzonych przez siebie „liściaków” – artystycznych kompozycji z zasuszonych liści, którym poświęcił już z górą dwadzieścia lat. Nazywał je Sztuką Pogodną, sztuką, która ma nieść radość każdemu – i oglądającemu, i tworzącemu.

Ten niepospolity, niezwykle serdeczny, życzliwy, niestrudzony gawędziarz i szalenie kulturalny człowiek mieszkał we Wrocławiu od 1947 roku. Pochodził z Wilna, gdzie został jego dom rodzinny i gdzie mieszkał do wybuchu wojny. W czasie okupacji zaciągnął się jako ochotnik do Wojska Polskiego i wraz z nim przybył po ustaniu działań wojennych na zachodnie ziemie polskie. We Wrocławiu uzupełnił swoje wykształcenie, zdobywając tytuł artysty plastyka i kwalifikacje pedagogiczne. W latach 80. pracował jako instruktor terapii zajęciowej w Domu Pomocy Społecznej we Wrocławiu.

Przez wiele lat był grafikiem w redakcji „Wrocławskiego Tygodnika Katolickiego” i „Kuriera Polskiego”. Jest też inicjatorem pomysłu, by na wrocławskim odcinku Odry pływały gondole – jak za dawnych czasów.

Przez dziesięciolecia najbardziej znany był jako ekslibrisista. Znaków książkowych wykonał ponad osiemset. Pod koniec życia przestał tworzyć ekslibrisy, skupił zaś uwagę na innej działalności. Księgoznaki eksponował na przeszło stu wystawach krajowych i zagranicznych, min. w Belgii, Danii, Estonii, Francji, Holandii, USA, Gruzji, Rosji, w USA oraz na Litwie i Ukrainie. Miał sześć wystaw indywidualnych w Polsce.

Niemal wszystkie jego ekslibrisy powstały najpierw jako rysunek, a następnie powielony w cynkotypii kreskowej. W ostatnich latach twórczości stosował wyłącznie kserokopię. Próbował także linorytu, ale bez powodzenia. Pierwszy ekslibris C. Rodziewicz zrobił w 1949 r. dla Henryka Cieśli. To wtedy poszukiwał własnego stylu, właściwie dopiero zaczynał działalność na polu sztuki. Jego mistrzem był profesor wrocławskiej PWSSP Stanisław Dawski. Czesław Rodziewicz nauczył się od niego wrażliwości artystycznej i wypracował sobie swój własny i niepowtarzalny styl, nie naśladując przy tym swego mistrza. W ciągu wielu lat swojej działalności jako twórca ekslibrisów wydał dziesięć ich tek, min. unikalną na skalę światową „Iluzjoniści w ekslibrisach Czesława Rodziewicza” (nakład 25 egz., z okazji Kongresu Iluzjonistów Polskich w Łodzi w 1980 r.) oraz „Motywy ślężańskie w ekslibrisach Czesława Rodziewicza” i „Ekslibrisy z sową”, a także teki poświęcone harcerstwu, wrocławskim hafciarkom, bibliofilom, muzyce i motywom patriotycznym. Z jego inicjatywy graficy z całej Polski wykonali ekslibrisy dla upamiętnienia 70. rocznicy śmierci Marii Konopnickiej (1980 r.), a później także 50. rocznicy śmierci Marii Rodziewiczówny (1994 r.). Materiały te były później wielokrotnie wykorzystywane w różnych wystawach. Ekslibrisy Czesława Rodziewicza są rozpoznawalne. Sprawiają wrażenie bardzo lekkich i delikatnych kompozycji. Artysta czasem stosował lekką krzeskę, czasem był to tylko zbiór punktów, czasem zaś przechodził do linii bardziej zdecydowanych, wyrazistych, grubych. Każdy z jego ekslibrisów jest bardzo czytelny, zawiera wszystkie elementy tej małej grafiki, stanowiące zwartą i przemyślaną kompozycję. Główny motyw stosowany przez artystę to przyroda i wszystko, co z nią związane – kwiaty, drzewa, pejzaże, ptaki… Po długiej przerwie w tworzeniu ekslibrisów artysta postanowił pod koniec 2008 roku powrócić do tej sztuki, ale w nieco innym wymiarze. Zrezygnował z tradycyjnego ekslibrisu wykonywanego w którejkolwiek znanej technice. Postanowił połączyć popularną dziś grafikę komputerową z … liściakami. Swoją technikę nazwał florotypią (FT). Ekslibrisy przygotowywane są z kompozycji liści i płatków kwiatów, następnie drukowane cyfrowo i odpowiednio zmniejszane, a następnie uzupełniane napisami w technice komputerowej.

Inną działalnością Czesława Rodziewicza była poezja. W 1996 roku wydał pierwszy tomik swojej poezji. W sumie ukazało się osiem zbiorków. Niektóre miały po kilka edycji. Jego poezja jest bardzo poczytna, świadczą o tym choćby nakłady ostatnich zbiorków sięgające 5000 egzemplarzy. Sukcesem tych książek nie jest jednak same słowo pisane. Jak sam autor przyznał mi podczas jednej z naszych rozmów wielkim atutem jego książek są niecodzienne ilustracje, na które składają się kompozycje z suszonych liści i płatków kwiatów, zwane przez artystę „liściakami”. Każdy bowiem tomik ilustrowany jest nowymi kompozycjami, niezwykle wymownymi i urokliwymi. Liściaki komponuje artysta od ponad trzydziestu lat. Pierwsza ich wystawa miała miejsce we Wrocławiu w 1976 roku. Ale nie tylko wystawy jego prac były organizowane. Czesław Rodziewicz wiele lat temu rozpoczął współpracę z Osiedlowym Klubem „Polanka”, gdzie organizował warsztaty i konkursy liściakowe dla dzieci i młodzieży. Ich uwieńczeniem był Ogólnopolski Konkurs „O Berło Liściakowego Króla”, na który spływało corocznie ponad tysiąc prac z całej Polski.

Warto także wspomnieć o jeszcze innej inicjatywie Czesława Rodziewicza. W latach 1966–1973 był współorganizatorem i wicekomandorem ogólnopolskiego rajdu Motorowo – Samochodowego spółdzielni Transportowych Kraków – Frombork. Rajd cieszył się wielkim powodzeniem, skupiał wielu uczestników.

Czesław Rodziewicz był artysta znanym w całej Polsce, był wielokrotnie nagradzany za swoją działalność. Odznaczony Medalem Mikołaja Kopernika, Medalem 600-Lecia Lipusza, srebrnym Światowidem za zasługi sportowe na ziemi krakowskiej, złotą odznaką Zasłużony dla Województwa Wrocławskiego i Miasta Wrocławia; otrzymał również odznakę Zasłużony Działacz Kultury i nagrodę im. Gustawa Morcinka za działalność kulturalną w Bielsku – Białej. I wreszcie w 1985 r. odznaczony został Srebrnym Krzyżem Zasługi.

Wykaz ekslibrisów zobacz tutaj

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.