EKSLIBRIS DLA „DOMU KSIĄŻKI”

 Ekslibris dla Państwowego Przedsiębiorstwa „Dom Książki” jest typem funkcjonalnego ekslibrisu okolicznościowego, wydawanego przez konkretną instytucję dla upamiętnienia ważnych wydarzeń, obchodów, przynależności do klubu czytelników itp. Tak naprawdę nie spełnia on roli typowego, czy rzec by można, tradycyjnego ekslibrisu, reprezentującego znak właściciela księgozbioru. Bardziej stanowi raczej artystyczny dokument życia społecznego i działalności popularyzującej czytelnictwo, jest reklamą samej instytucji i promotorem książki jako produktu handlowego. Ale lokalne i ogólnopolskie akcje wykonywania ekslibrisów dla „Domu Książki” zaczęły bardzo szybko spełniać jeszcze jedną rolę, nie przewidzianą przez organizatorów i pomysłodawców – znakomicie bowiem rozpropagowały sam ekslibris, przypomniały jego pierwotne znaczenie, zachęciły wielu twórców do jeszcze aktywniejszej pracy artystycznej, spopularyzowały sztukę graficzną, a nade wszystko kolekcjonerstwo ekslibrisu. Równolegle zaczęły więc spełniać dwojaką rolę – stały się zarazem hobby klienta i reklamą księgarni. Ekslibrisy dla „Domu Książki”, rozdawane bezpłatnie, zaczęły być poszukiwane jako walor kolekcjonerski i choć znacząco odbiegały swym przeznaczeniem od dotychczasowego znaku książkowego, chętnie włączane były do zbiorów. W powstaniu znaku książkowego dla „Domu Książki” należy również upatrywać początków powojennej przemiany znaku książkowego w małą grafikę ekslibrisową i okolicznościową.

Tadeusz Fyda, P1, 1955
Tadeusz Fyda, P1, 1955

Państwowe Przedsiębiorstwo „Dom Książki” przez szereg lat wydawało więc liczne, bardzo ciekawe znaki książkowe, opracowywane przez znanych i cenionych twórców. Inicjatywa należała zarówno do Centrali w Warszawie, jak również do dyrekcji poszczególnych wojewódzkich oddziałów przedsiębiorstwa, którym podlegała terenowa sieć księgarń i antykwariatów w całej Polsce. Przez pięćdziesiąt lat istnienia Państwowego Przedsiębiorstwa „Dom Książki” z jego inspiracji powstały ekslibrisy w trzydziestu czterech oddziałach. Przodujące miejsce zajmowały tkie miasta, jak Wrocław, Bydgoszcz, Ciechocinek, Kielce, Poznań i Szczecin. Za ich przykładem powstały również znaki książkowe „Domu Książki” w Częstochowie, Dusznikach Zdroju, Elblągu, Gdańsku, Jeleniej Górze, Jędrzejowie, Katowicach, Kłodzku, Krakowie, Lidzbarku Warmińskim, Lublinie, Łodzi, Olsztynie, Opolu, Ostrołęce, Pińczowie, Płocku, Radomiu, Rzeszowie, Sielcach, Toruniu, Tucholi, Wałbrzychu, Włocławku, Wojcieszowie, Złotoryi i Żelazowej Woli. Oczywiście również w Warszawie, do której należała podwójna inicjatywa: wydawanie ekslibrisów lokalnego, warszawskiego, oddziału „Domu Książki” oraz publikowanie ekslibrisów ogólnopolskich rozsyłanych następnie do wielu filii w całej Polsce. Z długiej listy placówek posiadających i wytwarzających okolicznościowe ekslibrisy, pierwszeństwo w ilości i jakości znaków książkowych dla „Domu Książki” należy oddać Wrocławiowi, gdzie idea księgoznaku dla tego przedsiębiorstwa narodziła się jako pierwsza – w 1956 roku – i później najobficiej rozwinęła. Inspirację zawdzięcza się założycielom powstałego w 1956 roku Towarzystwa Miłośników Wrocławia, którzy zaproponowali współpracę „Domowi Książki” i zaproponowali wydanie okolicznościowego ekslibrisu pod patronatem „Domu Książki”. Z okazji zbliżających się Dni Wrocławia opracowano pierwszy cykl 12 znaków książkowych zaprojektowanych przez Tadeusza Fydę (ur. 1936), Zygmunta Waśniewskiego (1921-1976), Wacława Błażejewskiego (ur. 1936) i Amandę Różańską (ur. 1926), za którym w latach 1956-1979 poszły dalsze, których wydano aż 120 wykonanych przez absolwentów miejscowej Państwowej Wyższej Szkoły Sztuk Plastycznych (późniejsza ASP).

Tadeusz Fyda, P1, 1964
Tadeusz Fyda, P1, 1964

Od tej pory wrocławski „Dom Książki” pokładać będzie coraz większe zasługi w utrwalaniu ekslibrisami ważniejszych wydarzeń zachodzących na terenie Dolnego Śląska. Od 1956 roku wydał ich prawie dwieście, najczęściej poświęcając je takim ważnym wydarzeniom lokalnym, jak Dni Wrocławia, Dni Wałbrzycha, Dni Wojcieszowa, Wrzesień Jeleniogórski, Dni książki społeczno – politycznej, Dni Kultury, Oświaty, Książki i Prasy i in. Akcja tworzenia i reprodukowania nowych znaków odnawiana była co roku, a skorzystały z niej nawet poszczególne księgarnie zamawiające indywidualne ekslibrisy dla swoich produktów, jak na przykład Księgarnia Pod Arkadami, Księgarnia Ziem Zachodnich, czy Księgarnia Naukowo- Techniczna.

Ekslibris spełniał więc w pewnym sensie rolę druku reklamowo – propagandowego wydawanego na wzór ekslibrisu własnościowego. Najbardziej obrazowym przykładem mogą być choćby ekslibrisy wydane z okazji Tysiąclecia Państwa Polskiego w 1966, 600-lecia księgarstwa polskiego w 1964 i 750-lecia Częstochowy również w 1964 roku. Seria milenijna zapoczątkowana została w 1966 roku przez „Dom Książki” w Warszawie. Mieściło się w niej sześć interesujących, niezwykle estetycznie wykonanych, dopracowanych i dwubarwnych znaków książkowych, wyciętych w drzewie przez Czesława Borowczyka. Tematem serii były zabytki miast mazowieckich, folklor i tzw. zdobycze gospodarki socjalistycznej. Ekslibrisy mazowieckie dały impuls dla kolejnych serii wydanych niebawem w związku z tymi samymi obchodami w Kielcach, Gnieźnie, Krakowie i Wrocławiu, a opracowanych przez lokalnych artystów i grafików.

Do ekslibrisów poświęconych historii należały także interesujące znaki książkowe z okazji 600-lecia polskiego księgarstwa. Na zlecenie Centrali „Domu Książki” ogólnopolski ekslibris opracował Stanisław Töpfer, zaś lokalne, wykonane przez wybitnych artystów, powstały we Wrocławiu (autorstwa Tadeusza Fydy i Zenona Gumiennego), Poznaniu (Czesława Borowczyka), Krakowie (Wiktora Zbigniewa Langnera) i Częstochowie (Wojciecha Barylskiego). Również Wojciech Barylski wykonał dla częstochowskiego „Domu Książki” ekslibris z okazji 750-lecia miasta Częstochowy.

Ponadto anonimowe ekslibrisy okolicznościowe powstały z biegiem lat dla upamiętnienia 600-lecia Uniwersytetu Jagiellońskiego, Kongresu Kultury Polskiej, 50-lecia Wielkiej Rewolucji Październikowej, 25-lecia Ludowego Wojska Polskiego i 100-rocznicy urodzin Włodzimierza Lenina oraz Świętokrzyskich Dni Kultury i Dni Krakowa.

Ekslibrisy zamawiane przez „Dom Książki” służyły również jako drobiazgi pamiątkowe dla uczestników rozmaitych konferencji, zjazdów i obchodów, jak choćby „ekslibris pamiątkowy” wręczany działaczom na III Międzynarodowej Konferencji Księgarzy Krajów Socjalistycznych w 1977 roku, albo ekslibris z okazji XXX Lat Ludowego Wojska Polskiego (1973), ekslibris z okazji 20-lecia wyzwolenia Dolnego Śląska (1965) i wiele innych.

Andrzej Bortowski, X2, 1972
Andrzej Bortowski, X2, 1972

Najwięcej ekslibrisów zleconych przez „Dom Książki”powstało z okazji ogólnopolskich świąt związanych z książką oraz powstających klubów czytelniczych. Należały do nich takie ogólnokrajowe coroczne akcje, jak: Dni Kultury, Oświaty, Książki i Prasy – będące największą w Polsce imprezą upowszechniająca książkę i czytelnictwo, której początki sięgają 1951 roku; Dni Książki i Prasy Technicznej organizowane od 1957 roku dla rozpowszechniania książki technicznej; Dni Książki „Człowiek – Świat – Polityka” organizowane od 1967 roku i mające na celu upowszechnianie czytelnictwa książki społeczno – politycznej; Dni Książki Radzieckiej organizowane w Polsce od 1957 roku dla aktywizacji sprzedaży i propagandy książki radzieckiej; i wreszcie istniejąca od 1972 roku doroczna impreza zwana Miesiącem Książki i Prasy Rolniczej.

Równie dużym powodzeniem cieszyły się ekslibrisy wykonane dla członków coraz liczniejszych klubów czytelniczych, w których można było po atrakcyjnych cenach kupić książki specjalistyczne, rzadkie, a nawet wydania bibliofilskie. Do wielu egzemplarzy dołączano okazjonalny znak książkowy wykonany nierzadko przez znanych artystów, jak np. Konstantego Marię Sopoćkę, Zygfryd Gardzielewski, czy Bronisław Zygfryd Nowicki. Takimi klubami, które posiadały własne ekslibrisy, były Klub Książki Nowej Wsi, Klub Dobrej Książki „Morza”, Klub Książki Dla Rodziny „Ewa”, Klub Książki „Bratek”, Biblioteka Poetów, klub Książki „Człowiek, Świat, Polityka” oraz Klub „Militaria” działający przy Ministerstwie Obrony Narodowej.

Wspomniałem wyżej o znanych i cenionych artystach pracujących na zlecenie „Domu Książki” nad ekslibrisami dla tej instytucji. Lista znanych dzisiaj nazwisk tych twórców sięga ponad pięćdziesięciu osób. Trzeba podkreślić, że najwięcej jednak ekslibrisów „Domu Książki’ wykonali mimo wszystko anonimowi twórcy, dzisiaj nierozpoznawalni, którzy nie pozostawiwszy na swoich pracach choćby gmerków umożliwiających identyfikację dzieła i jego autora, muszą pozostać bezimienni. Ale wiele też ekslibrisów znamy z twórczości popularnych twórców. W doborze artystów dla prac zleconych istniała pewna specyfika. Każde bowiem lokalne środowisko księgarskie starało się zatrudniać przy projektowaniu ekslibrisów dla wydawcy najlepszych lokalnych twórców, często już znanych, cenionych i ze znaczącym dorobkiem graficznym, toteż i same ekslibrisy otrzymały nierzadko wysoki poziom mistrzowski i estetyczny. Tworzenie ekslibrisów dla „Domu Książki” stało się również początkiem artystycznej przygody licznych twórców, dotychczas będących jedynie grafikami redakcyjnymi, lokalnymi plastykami, czy nie znanymi szerzej twórcami. Świetnym przykładem takich grafików zawdzięczających ekslibrisowi popularność jest Tadeusz Fyda, wrocławski twórca większości księgoznaków tutejszego „Domu Książki”, czy również wrocławianin, Zenon Gumienny, który nie wykonał innych ekslibrisów ponad te dla DK. Albo Zygmunt Janota z Wałbrzycha, Ryszard Nowakowski z Łodzi, Mieczysław Starczewski z Olsztyna, Bogdan Gustowski ze Szczecina, Zofia Renata Hermanowicz z Lidzbarku Warmińskiego, czy kielecki kwartet grafików, do którego należy Jadwiga Trzcińska, Zygmunt Kurkowski, Adam Bielecki i Jan Szoła. Dla nich, po raz pierwszy wykonane ekslibrisy „Domu Książki”, stały się inspiracją do rozwijania ekslibrisowej pasji.

Oczywiście poza nimi ekslibrisy dla „Domu Książki” tworzyli i inni artyści. Prawdziwymi majstersztykami są na przykład miedziorytnicze, bardzo oryginalne w treści i formie, prace Wojciecha Jakubowskiego dla „Domu Książki” w Jędrzejowie, albo pełne finezji i wdzięku miedzioryty i drzeworyty torunianina, Andrzeja Bortowskiego, przeznaczone dla księgarni w Bydgoszczy, Ciechocinku, Kielcach, Tucholi i Włocławku oraz rodzinnym Toruniu. We Wrocławiu, spośród wielu twórców znaków książkowych dla lokalnego „Domu Książki”, znaleźli się tacy, jak znakomity plakacista i malarz – Stefan Szmidt, jeden z najwybitniejszych w powojennej Polsce twórców ekslibrisów – Zygmunt Waśniewski, dalej autor niepowtarzalnych ekslibrisów rysowanych tuszem – Jan Ryszard Kłossowicz, czy wreszcie wytrawny rzeźbiarz, Andrzej Żarnowiecki. Dla bydgoskiej księgarni kilka ekslibrisów wykonał Zbigniew Dolatowski, w Ciechocinku dominował Zygfryd Gardzielewski (jeden z najwybitniejszych w Polsce grafików książkowych, członek Toruńskiego Towarzystwa Bibliofilów), Kraków propagował ekslibrisy wykończone przez Wiktora Zbigniewa Langnera oraz Jerzego Napieracza; w Poznaniu ekslibris dla przedsiębiorstwa zrealizował Stanisław Łuckiewicz, którego praca była tak znakomita, że z przyjemnością powielana przez kilkanaście lat, z kolei warszawskie księgarnie „Domu Książki” rozpowszechniały liczne ekslibrisy autorstwa Wojciecha Łuczaka i Konstantego Marii Sopoćki, a Bydgoszcz serię znaków książkowych z warsztatu Zbigniewa Strzałkowskiego. Te licznie przytoczone przykłady pokazują, jak wielką rolę w popularyzacji ekslibrisu i sztuki graficznej w jej kierunku spełniał przez dziesięciolecia „Dom Książki”. Zatrudniając najwybitniejszych grafików zapewniał sobie równocześnie najwyższy poziom realizacji projektów księgarskich znaków własnościowych, co obala powszechnie powtarzaną tezę o miernocie ekslibrisów „Domu Książki”.

Ekslibrisy „Domu Książki” doczekały się również popularyzacji w formie dwóch wystaw. Obie urządzono we Wrocławiu w latach 1969 i 1981. Obie też kończyły się wydaniem albumowych tek z reprodukcjami ekslibrisów. Stanowią one dla dzisiejszego kolekcjonera i badacza ważny dokument historii okolicznościowego znaku funkcjonalnego. Tekę pierwszej wystawy wydano w 1970 roku. Zawierała 48 reprodukcji naklejonych dwustronnie na kartonikach formatu A5 oraz dwóch dodanych luzem, a także spis większości ekslibrisów wykonanych dla „Domu Książki” w latach 1956-1970 na terenie całej Polski oraz dwa słowa wstępne: jedno napisane przez Stanisława Dawskiego, ówczesnego rektora wrocławskiej Państwowej Wyższej Szkoły Sztuk Plastycznych, drugie – pióra Jana Wolskiego, dyrektora miejscowego „Domu Książki”.

Druga wystawa ekslibrisów „Domu Książki” zorganizowana została dwanaście lat później, w 1981 roku, dla uczczenia jubileuszu 25-lecia Stowarzyszenia Księgarzy Polskich we Wrocławiu. W tym samym roku wydano jej tekę – katalog. Znalazło się w niej 41 reprodukcji. W odróżnieniu do poprzedniej ta wystawa prezentowała ekslibrisy wyłącznie grafików dolnośląskich z terenów województwa wrocławskiego, wałbrzyskiego, jeleniogórskiego i legnickiego.

Podsumowując trzeba podkreślić, że – pominąwszy poziom artystyczny i przeznaczenie ekslibrisów wykonywanych na zlecenie „Domu Książki” – instytucja ta przez długie lata inspirowała artystów do twórczości ekslibrisowej. Walnie przyczyniła się do jego upowszechnienia i była jednym z kilku czynników rozpowszechnienia kolekcjonerstwa znaku książkowego. Mało które bowiem przedsiębiorstwo, czy instytucja, albo ogólnopolskie towarzystwo, nie przyczyniły się w czasach PRL w takim stopniu do spopularyzowania ekslibrisu, jak właśnie Państwowe Przedsiębiorstwo „Dom Książki”.

 ◊

Na podstawie: Tomasz Suma, Ekslibrisowa Pasja. Sztuka, prywatne kolekcjonerstwo i badania ekslibrisu w Polsce od XIX wieku do współczesności, Warszawa 2014 (e-book)