L – Lithographie

TECHNIKI PŁASKIE

(L – Lithographie)

 

LITOGRAFIA (L). Swoją nazwę litografia zawdzięcza pierwszym odbitkom, które wykonano z kamienia (łac. litho = kamień). W XIX w., nadal używając kamienia, próbowano tą samą metodą odbijać grafiki z płyty cynkowej, aluminiowej, a nawet sztucznej masy plastycznej. Te wczesne odbitki również nazywamy litografiami, przy czym z biegiem czasu nastąpiło ich rozróżnienie na litografię (płyta kamienna), cynkografię (cynkowa) i algrafię (aluminiowa).

Matrycę tej techniki graficznej stanowi odpowiednio przygotowana spoistego kamienia wapiennego. Kamienie litograficzne, w zależności od koloru i twardości, dzielą się na twarde i miękkie. Twarde są ciemne i używa się ich przede wszystkim do kamieniorytu oraz kwasorytu na kamieniu. Z kolei miękkie kamienie litograficzne mają jasny kolor – używa się ich do rysunku piórkiem, kredką litograficzną oraz do ossa sepii.

W technice drukowania płaskiego elementy drukujące znajdują się na tej samej płaszczyźnie, co nie drukująca powierzchnia formy drukarskiej. W klasycznej litografii rysunek nanosi się zatłuszczająca kredką lub tuszem litograficznym na gładko wypolerowany lub przetarty piaskiem kamień, co daje w rezultacie efekt gruboziarnistej faktury na odbitce. W technice tej wykorzystuje się zjawisko przyjmowania farby przez natłuszczone fragmenty powierzchni formy i odpychania farby przez fragmenty nie natłuszczone. Powierzchnią taką jest z reguły płyta kamienna (litografia), a także cynkowa (cynkografia) lub aluminiowa (algrafia) blacha. Po wykonaniu rysunku na kamieniu lub płycie jego powierzchnia jest zakwaszana słabym roztworem kwasu azotowego i gumy arabskiej. Powoduje to, że nie zarysowane części grafiki zostają uodpornione na zatłuszczenie farbą, ale równocześnie stają się hydrofilne, czyli przyjmujące wodę. Tak przygotowany rysunek zwilża się wodą, a następnie nanosi się na niego farbę drukarską, którą przyjmują tylko nie wytrawione i nie zatłuszczone wcześniej fragmenty. Ostatecznie odbitki wykonuje się przykładając zwilżony papier do matrycy i odbija na specjalnej prasie litograficznej, która ze względu na kruchość kamienia skonstruowana jest inaczej niż prasa używana w technikach metalowych.

Do technik litograficznych zaliczamy litografię właściwą (L), autolitografię (L1), autografię (L2), cynkografię (L3) oraz algrafię (L4) i chromolitografię (L5).

 Twórcy stosujący litografię w ekslibrisie: Wśród artystów używających litografii w grafice ekslibrisowej spotykamy sporą ilość twórców i to już od czasów sprzed pierwszej wojny światowej. Znakomite ekslibrisy tą techniką wychodziły z warsztatu choćby Wandy Korzeniowskiej, Ludwika Misky, Józefa Mehoffera i jego ucznia – Tymona Niesiołowskiego, dalej Antoniego Procjałowicza, Kazimierza Sichulskiego, Wilhelma Wyrwińskiego, Jana Boguckiego, Kazimierza Brzozowskiego, Stanisława Dąbrowskiego, Stanisława Dębickiego i kilku jeszcze innych twórców. Współcześnie nie spotyka się w Polsce już ekslibrisów litograficznych. Próby tworzenia ekslibrisów litograficznych podejmowali w tych czasach tacy twórcy, jak Stanisław Mrowiński, Janusz Halicki, Małgorzata Seweryn, Piotr Gojowy, czy Aleksander Sołtan, ale nie przyniosły one artystom zadowalających efektów.

Tymon Niesiołowski, L, 20.lecie
Tymon Niesiołowski, L, 20.lecie

AUTOLITOGRAFIA (L1) (Autolitography) to inaczej litografia drukowana własnoręcznie przez artystę (autora), który w całości kontroluje proces druku, dokonując przy tym na bieżąco wszelkich zmian i korekt.

Władysław Zakrzewski, L, l. 30. XX w.
Władysław Zakrzewski, L, l. 30. XX w.

 

CYNKOGRAFIA (L3) (Zincography) może być zarówno drukiem płaskim, jak i wypukłym. Jeśli jest wykonywana jako technika druku płaskiego, wówczas jej proces przygotowania jest identyczny jak w przypadku litografii z tym, że zamiast kamienia litograficznego używa się offsetowej blachy cynkowej. Jeśli z kolei artysta chce wykonać grafikę cynkograficzną jako technikę druku wypukłego, wówczas na pokrytej lakierem szelakowym płycie cynkowej wykonuje rysunek rylcem, po czym płytę trawi w słabym roztworze kwasu azotowego.

 Twórcy stosujący cynkografię w ekslibrisie: Karol Hiller, Henryk Płóciennik, Antoni Falkiewicz.

Antoni Falkiewicz, L3, 1952
Antoni Falkiewicz, L3, 1952

ALGRAFIA (L4) (Algraphy) polega na zastąpieniu w druku kamienia litograficznego płytą aluminiową. Przygotowując płytę najpierw groszkuje się ją, a następnie odkwasza. Na tak przygotowanej płycie aluminiowej wykonuje się kredką litograficzną lub tuszem rysunek, po czym płytę trawi się mieszanką kwasu fosforowego z gumą arabską. Ostateczna czynność to nałożenie farby graficznej i wykonanie odbitki. Do odbijania grafiki używa się prasy litograficznej. Dobrze przygotowana płyta jest bardzo „czuła” i wiernie oddaje rysunek w procesie druku.

 

CHROMOLITOGRAFIA (L5). Litografia oparta o technikę litografii barwnej, służyła niegdyś do wykonywania bardzo wiernych oryginałowi reprodukcji wielobarwnych, bez użycia fotografii. Wynaleziona została w XIX wieku i dość szybko została wyparta przez offset. Trudność wykonania odbitki chromolitograficznej polegała na konieczności przewidzenia efektu mieszania się kolorów. Rysunki wykonywano więc na kilku lub nawet kilkunastu kamieniach, drukując z każdego kamienia inny kolor. Stąd też w odbitkach chromolitograficznych można dość często zauważyć drobne przesunięcia obrazu. Technika ta, szeroko stosowana w XIX wieku, dawała wynik zbliżony do współczesnych technik reprodukcyjnych. 

Twórcy stosujący chromolitografię w ekslibrisie: W całej historii ekslibrisu polskiego znamy tylko trzy przypadki zastosowania chromolitografii do druku znaku książkowego. Około roku 1917 wykonał w tej technice znak książkowy dla Feliksa Lewińskiego Stanisław Ignacy Witkiewicz i spośród ośmiu dzisiaj znanych jego ekslibrisów tylko ten jeden doczekał się reprodukcji. Po jednym ekslibrisie chromolitograficznym wykonali także Henryk Gay (1875-1936) i Józef Misztal.

Ekslibrisy Witkacego przechowywane są obecnie w Muzeum Narodowym w Warszawie (dar A. Ryszkiewicza), Bibliotece Jagiellońskiej w Krakowie (dar Tadeusza Sinki w 1966 r.) oraz dwa – odkryte przypadkowo podczas badań bibliologicznych prowadzonych w maju 2009 i marcu 2010 r. przez Hannę Długołęcką i Pawła Tanewskiego w Bibliotece Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie, a przekazane następnie do Muzeum Narodowego w Warszawie w depozyt. Jeden projekt reprodukowany był w książce „Wspomnienia o Leonie Reynelu” (Warszawa 1932).  Zob. H. Długołęcka, Exlibrysy Stanisława Ignacego Witkiewicza, „Biuletyn Historii Sztuki” 2010, nr 4, s. 427-444; Taż, Kompozycje astronomiczne Witkacego, „Rocznik Muzeum Narodowego w Warszawie” 1989-1990, s. 577-614.